Jak nas Tu widzą, czyli bać się, czy nie:
Ludność miejscowa jest do wspinaczy nastawiona, można by rzec, przyjaźnie, gdzieniegdzie nawet bardzo, np. w piwiarni U Baciara czy w piwiarni Karioca w Karpnikach, tłumnie odwiedzanych przez mieszkańców wsi - możemy tam spędzić niezapomniane chwile, nie narażając się na tzw. nieprzyjemności. Nie zauważa się wrogich zachowań wobec wspinaczy, którzy wpisali się na stałe w krajobraz Gór Sokolich. Wspinaczkowa eksploracja tego rejonu została zapoczątkowana jeszcze przed drugą wojną światowa przez wspinaczy niemieckich i kontynuowana po jej zakończeniu przez polskich, zatem mieszkańcy tych terenów mieli czas się przyzwyczaić do ich stałej obecności, czego przejawem jest pełna akceptacja dziwaków w kolorowych szmatkach.
|